Education

,,Ja tu tylko uczę.” O znaczeniu relacji nauczyciela z uczniem, wspólnej przygodzie i starych nawykach.

Edukacja opiera się na relacji nauczyciel- uczeń przeczytasz, usłyszysz, wiesz. Kiedyś dowiedziałam się od nauczyciela, że zasad budowania relacji i jej znaczenia uczą na psychologii, a nie na rożnego rodzaju studiach nauczycielskich. ,,My tego nie musimy umieć, wiedzieć, znać.” Słowo daję taki wywód padł. Nie chcę tego oceniać ale nie mam wewnętrznej zgody na sprowadzanie edukacji do prostego procesu dydaktycznego ,,Ja mówię- Wy słuchacie; Ja piszę-Wy przepisujecie; Ja oceniam – Wy przyjmujecie”, ,,Ja zadaję – Wy robicie; Ja planuję – Wy czekacie; ,,Ja organizuję – Wy się cieszycie.” Chcąc nie chcą każdy dorosły, który odgrywa ważną rolę w życiu dziecka wpływa na kształtowanie jego osobowości. James Boldwin powiedział, że dzieci nie są dobre w słuchaniu dorosłych ale są doskonałe w ich naśladowaniu. To jest właśnie dowód na to, że nauczanie jest wspólną podróżą, którą nauczyciel dzieli ze swoimi uczniami. Podróż przestaje być ekscytująca, kiedy nie ma w niej nic do odkrywania, otoczenie przestaje być ciekawe a wspólny czas bierzemy ,,na przetrwanie.” Widzisz- dzieci podchodzą naprawdę poważnie do tej wspólnej podróży i chcą widzieć postępowanie dorosłych – swoich nauczycieli i rodziców dokładnie w taki sposób w jaki ich prosimy, aby się zachowywały. Młody nauczyciel przyznał się kiedyś, że krzyczał na dzieci, aby te nie krzyczały do siebie. W pewnym momencie zobaczył paradoks tej sytuacji. Jeśli więc prosimy dzieci, aby nie podnosiły głosu sami go nie podnośmy. Kiedy zaś chcemy, aby nasi uczniowie pracowali więcej muszą widzieć, że i my angażujemy się bardziej; jeśli chcemy, aby wykonywali swoje zadania w czasie muszą widzieć, że i my realizujemy swoje obowiązki na czas. Kiedy nauczyciel nie czerpie przyjemności i satysfakcji z przeprowadzonej lekcji trudno, aby i jego uczniowie byli zadowoleni.

Oj bliskie jest mi twierdzenie Sokratesa, że wychowawca jest jak akuszerka, a wychowanie polega na wydobywaniu z ucznia tego, co w nim dobre bez stawiania siebie w roli mądrzejszego. Nikt nie odbierze nauczycielowi lat studiów, skończonych uczelni, dyplomu, awansu zawodowego uzyskanych wyróżnień i tytułów. To bardzo ważne i potrzebne. Jednak jakie ma to znaczenie dla dziecka sześcio-, siedmio-, a nawet piętnastoletniego? Czy ilość certyfikatów nauczyciela sprawi, że uczniowie będą chętniej się uczyli? Czy wybór odpowiedniego wydawnictwa i podręcznika spowoduje, że chętnie będą przychodzili do szkoły i wchodzili do klasy? Właśnie dlatego uczniowie chcą wiedzieć, że to co się dzieje w szkolnych murach jest wspólną podróżą. Jak to zmienić? Wykształcić nowe nawyki. To jest dokładnie tak jak pojechać nową drogą do pracy, pójść zamiast jechać samochodem; zmienić stronę, układ, zastany i bezpieczny porządek. Czasami poczujesz się zdezorientowany i pogubiony. Dlatego stare powiedzenie mówi, że nauczamy w taki sposób jakim byliśmy nauczani i wychowujemy w taki sposób w jakim byliśmy wychowywani. Warto więc podjąć wysiłek, aby oduczyć się niektórych nawyków i stworzyć nowe. W zaplanowanie tej wspólnej podróży spróbuj włączyć uczniów, z którymi omówisz program, kryteria, oczekiwania ale też możliwe projekty do wykonania, pomysły na zadania, powtórki. Zapytaj swoich uczniów co im pomaga przyswajać wiedzę a co przeszkadza, w jaki sposób lubią się uczyć, które z metod uważają za ciekawe. Zainteresuj się tematem, na który twoi uczniowie szczególnie czekają. Co ich interesuje, kto chce zaangażować się bardziej, a co znaczy minimum aktywności. Przedstaw im swoje potrzeby i oczekiwania, wyjaśnij im ,,po ludzku” dlaczego są dla ciebie ważne. Porozmawiaj z nimi o zasadach i wartościach, które są istotne dla całej waszej szkolnej społeczności. Po przedstawieniu dzieciom nowego tematu zapytaj co już o nim wiedzą, a czego chcieliby się dowiedzieć. Stwórzcie wspólną mapę myśli, zróbcie burzę mózgów, podyskutujcie. Może się okazać, że nawet ci najmniej zainteresowani dołożą coś do wspólnych pomysłów i zaangażują się w realizację zagadnienia. To świetna okazja, aby poznać zainteresowania uczniów oraz poziom ich wiedzy.

Zaproś do współpracy od pierwszej lekcji, zafascynuj od pierwszego spotkania, traktuj poważnie od pierwszego dzień dobry. Bądź najlepszym przewodnikiem podróży, który zna wiele różnych dróg prowadzących do celu, a wybierze tę która sprawi, że wspólna wyprawa stanie się najlepszą przygodą życia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *