Kilka inspirujących książek o wychowaniu, edukacji i sztuce dialogu

Wiele razy spotkałam się z pytaniem jakie książki mogłabym polecić rodzicom dzieci w wieku przedszkolnym oraz na etapie szkoły podstawowej. Na pierwszy raz wybrałam cztery, które rzeczywiście mają dla mnie znaczenie, często do nich wracam i ponownie zaglądam lub też są prawdziwym odkryciem, którym chcę się absolutnie podzielić. Jest to oczywiście mój subiektywny wybór i osobista opinia na ich temat. Są jednak dla mnie ważną inspiracją w pracy z dziećmi, rodzicami, nauczycielami, a także w życiu prywatnym, od kiedy stałam się mamą małego bobasa. Jeśli potrzebujecie wskazówek jak usprawnić komunikację z własnym dzieckiem, przejąć ,,mądre” przywództwo w rodzinie, wspierać poczucie własnej wartości dziecka oraz rozwijać kreatywne myślenie u waszego ucznia gorąco zachęcam do lektury nie tylko rodziców ale również nauczycieli, którzy na co dzień w wielu rozmowach służą rodzicom wsparciem, a przede wszystkim spędzają znaczną część dnia z ich dziećmi.

 

,,Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły.”(Adele Faber, Elaine Mazlih)

No i teraz niech każdy zrobi sobie porządny rachunek sumienia i pomyśli jak często w codziennym dialogu z dzieckiem lub nawet partnerem w odpowiedzi na jego potrzeby, uczucia lub pragnienia używa zaprzeczenia ,,Na pewno nie jest tak źle jak mówisz” albo odpowiedzi filozoficznej ,,No cóż takie już jest życie. Nikt nie ma łatwo”. Ile razy na usta ciśnie nam się dobra rada typu ,,Jeśli chcesz mojej rady to ja bym..” lub pytania ,,A jak to się stało, że dostałeś jedynkę?” Czy zdarzyło wam się bronić drugiej osoby mówiąc ,,No wiesz ale musisz zrozumieć również jej uczucia” lub wyrażać żal np. ,,Jejku ale mi przykro. Normalnie jak tak mówisz to chce się aż płakać”. Autorzy tej książki wskazują na wiele błędów, które popełniamy w komunikacji z dzieckiem prowadząc spokojnie do wypracowania EMPATYCZNEJ ODPOWIEDZI – takiej, która pomaga dziecku, by nauczyło radzić sobie z własnymi uczuciami i zachęcać je do współpracy. Dowiesz się jak słuchać uważnie, nazywać uczucia, definiować problem i udzielać informacji zwrotnej. Naprawdę gorąco polecam i napiszę odważniej – dla mnie obowiązkowa lektura każdego nauczyciela.

 

,,Życie w rodzinie” (Jesper Juul)

Uwielbiam wszystkie książki tego duńskiego pedagoga i terapeuty rodzinnego. Od roku jestem trenerem fundacji Family-Lab, której założycielem jest właśnie Jesper Juul. Nie ma tu mowy o nowoczesnych metodach, koncepcjach, modelach i narzędziach. Za to jest o tym co szczególnie mi bliskie – wartościach, przejęciu odpowiedzialności i rozwijaniu naturalnego autorytetu bez kar, gróźb i stosowania przemocy. Autor w nienachalny sposób zachęca czytelnika, aby odpowiedział sobie na pytanie ,,Jakie umiejętności muszę w sobie rozwinąć, aby moje dziecko mogło spokojnie zasypiać, jeść, radzić sobie z emocjami itd.” Nie ma tu jednak mowy o poświęcaniu się rodzica czy bezstresowym wychowaniu. Jak pisze Juul ,,Jednak w życiu nie chodzi o to, aby postępować właściwie czy też doskonale ale aby całemu chaosowi nadać sens. Jednym ze sposobów na to może być wcielanie w czyn wartości  wobec ludzi, dla których chcemy coś znaczyć.” Jeśli jesteście ciekawi o jakich wartościach autor pisze i jak w relacji z dzieckiem wyrażać miłość jednocześnie dbając o swoje potrzeby koniecznie zajrzyjcie do tej książki.

 

,,Naciśnij mnie” (Herve Tullet)

Moje odkrycie! Dla mnie prawdziwe cudo dla najmłodszych. Niezwykle kreatywna książeczka pełna kropek, które dziecko może dotykać, naciskać, a nawet wyczarowywać. Książka, z którą nie tylko Maluch ale i rodzic fantastycznie się bawi, dmucha, obraca, przekręca, potrząsa a nawet klaszcze. W końcu wszystko podobno zaczyna się od kropki. Wspaniały prezent dla każdego dziecka. Ja już zaopatrzyłam się w kilka egzemplarzy – niedługo Mikołajki!!

 

,,Fińskie dzieci uczą się lepiej” ( Timothy D. Walker)

Dużo się ostatnio mówi i pisze na temat fińskiej edukacji, starając się zgłębić jej fenomen. Sama odwiedziłam szkoły w Helsinkach, co było moim marzeniem. Pojechałam, zobaczyłam, doświadczyłam. Moje zdanie na ten temat jest jasne – kształcenie nauczycieli, elitarne studia pedagogiczne dla najlepszych, polityka Państwa związana z dbałością o jakość edukacji dzieci i młodzieży, ogromny nakład środków finansowych itd. Fińskie dzieci od lat zajmują pierwsze miejsca w międzynarodowych testach, fantastycznie wypadają w naukach ścisłych, znają języki obce. Jakie jest moje wspomnienie fińskiej szkoły? Dzieci uczą się praktycznych przedmiotów np. gotowanie lub uprawianie ogródka, na stołówce są dyżurni, którzy wraz z nauczycielami sprzątają po posiłkach, nauczyciel pracuje z małymi grupami uczniów ale do każdego podchodzi niezwykle indywidualnie. Timothy Walker w swojej książce dzieli się wieloma podobnymi spostrzeżeniami, zachęcając do tego, aby szkoły urządzać na wzór fiński. Ja zostaję przy tym, aby inspirować się tym co dobre. Jeśli szukasz pomysłu w jaki sposób angażować swoich uczniów, wspierać w nich motywację wewnętrzną, dawać im więcej swobody, a przede wszystkim rozbudzać w nich ciekawość, pasję i chęć do nauki bez zbędnej rywalizacji ta książka będzie idealnym pomysłem na długie jesienne wieczory.

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *